piątek, 19 lipca 2013

Temat przewodni - temat do przemyślenia.

Jako osoba lubiąca wszelkie nowinki designerskie, wdrażam się ostatnio w temat wesel, a co! Czytam, co jest na czasie a co passé. Chciałabym, żeby nasze wesele było eleganckie i z klasą. Kiedy mówię o mojej koncepcji przyjaciółkom, spoglądają sceptycznie: ale jak to? Wesele? Klasa? Przecież wesele to wiejska tradycja! Hmm... no ok, tradycja tradycją, ale dlaczego nie odświeżyć tradycji odrobiną nowoczesności? Myślałam, dumałam (zamiast pisać mgr, o losie!) i wymyśliłam, że włączę do wesela motyw przewodni! No tak, ale jaki...? W Sieci natknęłam się na wesela tematyczne: 

W stylu hinduskim


W stylu eco


Baśniowe wesele


Wesele arystokratyczne


Jest też dużo pomysłów wesel z dominacją jednego koloru. 

Wesele niebieskie


Wesele różowe


Wesele złote


I tak, przyznaję, każda z tych stylizacji ma swój urok, ale żadna z nich w całości nie przypadła mi do gustu. Wszystkie można opisać w trzech słowach ZA - DUŻO - TEGO (i pewnie za drogo). Ech, i cała moja koncepcja legła w gruzach. Na szczęście nie do końca! Myślałam, myślałam i wymyśliłam własny temat wesela :-D Nazwałam go pasteLOVE cytaty, hehe. Moja koncepcja wygląda następująco: na stołach ramki z fajnymi i niebanalnymi cytatami o miłości, szczęściu, cytaty z filmów, albo nasze własne słowa, które kiedyś wypowiedzieliśmy (tak, tak, mój P. ma na kompie plik w którym zapisuje takie perełki). Nad parą młodą będzie wisiał napis "JUST MARRIED", mniej więcej taki:


Na ścianach znajdą się nasze fotografie, których mamy hoho i jeszcze trochę ;) Winietki dla gości będą chorągiewkami wetkniętymi w ciasteczka, zwane makaronikami - myślę, ze to jeszcze mało popularny ale fajny i smaczny (!) pomysł.


Sala, którą wybraliśmy ma dostęp do małego ogródka na którym stanie kwadratowy namiot. Myślę, że fajnie będzie wyglądało, szczególnie w nocy, kiedy na trawie ustawię świece w słoikach :-) 
Mam jeszcze kilka pomysłów na detale związane z wystrojem sali, ale na razie zachowam je dla siebie, żeby goście mieli niespodziankę :-p

Wczoraj próbowałam przedstawić koncepcję pasteLOVE cytaty mojemu P. (żeby go nie wystraszyć, nie użyłam tej nazwy), chciałam, żeby sobie wyimaginował w głowie to, co do niego mówię. Wybrałam jednak kiepski moment, bo P. był głodny i kiedy doszłam do tematu słoików, spojrzałam na niego a on ze wzrokiem nie zdradzającym żadnej myśli patrzy w okno! Wyłączył się, dziad jeden! Albo myślał o tym, co zwykle w słoikach się znajduje - konfitury, domowe weki, kompociki mniam! 
No cóż, nie każdy ma taką wyobraźnię, jak ja! :-P hihihi!

A na koniec, żarcik-anegdotka: 


 Udanego weekendu! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz